poniedziałek, 10 września 2012

Przemysł piękna i tajemnice kosmetyków (2)

* Lecznicza kosmetyka z apteki

Lecznicza kosmetyka, oraz ta sprzedawana w aptece, to dwie różne rzeczy. Chodzi o to, że w aptece znajdują się nie tylko preparaty lecznicze, jak było to jeszcze 15 lat temu, ale również i takie, które wcześniej można było kupić w każdym sklepie. W danym wypadku chodzi o kosmetykę o właściwościach leczniczych.

Zalecenie, by "stosować po konsultacji ze specjalistą", bardzo często nie spotyka się z odpowiednią reakcją klientów, co prowadzi do wielu negatywnych skutków. Profesjonalna lub salonowa kosmetyka składa się z dużych koncentracji składników aktywnych. Dlatego stosowanie tych kosmetyków wiąże się z dużym ryzykiem wystąpienia skutków ubocznych.

W związku z tym profesjonalne kosmetyki powinny być zalecane przez specjalistów, którzy bezbłędnie dobiorą odpowiedni kosmetyk. Projektowanie kosmetyków danej kategorii wyróżnia się minimalizmem i czystością.

* Kosmetyka klasy średniej


W danej kategorii produkcji można znaleźć bardzo ciekawe marketingowe koncepcje, w ich przypadku nacisk kładzie się na jakość. Brak wszechobecnej reklamy pozwala na produkcję bardziej efektywnego produktu (działanie kosmetyków jest skierowane na walkę z przyczyną problemów) i tańszego. Zwrócenie uwagi klienta na produkt buduje się na porównaniu go do kosmetyków luksusowych. Całość jest niesamowicie wygodna i przemyślana.

* Kosmetyka masowego przeznaczenia


Kosmetyka tej kategorii charakteryzuje się jaskrawym i rzucającym się w oczy opakowaniem. Niska cena powoduje, że są dostępne dla każdego. Kosmetyki te można znaleźć właściwie w każdym sklepie. Podczas produkcji korzysta się z bardzo prostych receptur, których działanie jest skierowane na ochronę przed negatywnymi faktorami. Produkty charakteryzują się niską ceną, często można je kupić na wyprzedaży, często pojawiają się nowości. Wśród licznych kosmetyków istniejących na rynku konkurencja jest szczególnie widoczna pomiędzy dwoma koncepcjami: kosmeceutykami i kosmetyką naturalną. Sprawdźmy czym się różnią.

* Kosmetyka naturalna


Zaufanie klientów wobec kosmetyki naturalnej do tej pory jest wyjątkowo duże, dlatego wciąż z zazdrością spoglądamy na reklamę pokazującą babcię z wiązką ziół lub garnuszkiem mleka. Jednak po dokładnym przestudiowaniu kwestii okazuje się, że staruszka z wianuszkiem w ręku, to iluzja z przeszłości. A naturalnymi określa się wszystkie kosmetyki, w których skład wchodzi jeden z roślinnych komponentów, co z reguły jest błędne. Stosowanie chociażby jednego roślinnego komponentu jest obecnie obowiązkowe, w końcu producenci na etykietach właśnie owe wyszczególniają, a nie niezrozumiałe terminy chemiczne.
Wyprodukowanie kremu na bazie naturalnych składników jest realne, ale termin ich przydatności do użycia będzie bardzo ograniczony. Otrzymanie dobrego produktu, który nie powoduje przetłuszczania się cery, dobrze się wchłania i ładnie pachnie nie jest możliwe bez specjalnych dodatków (zagęszczaczy, emulgatorów, konserwantów). Ale konsument o tym nie wie, konsument dąży ku "naturze", nawet nie zakładając, że to jedynie obrazek, podsunięty przez media.

[Materiał źródłowy: Podręcznik piękna TianDe, str. 12-13]